MotoGP: Co zrobi Rossi podczas rundy na Phillip Island?
Valentino Rossi, po wypadku na torze Phillip Island w 2011 roku, postanowił w tym sezonie sięgnąć po koronę australijskiego toru. Czy rzeczywiście były wielokrotny mistrz świata zdoła to osiągnąć?
W zeszłym roku nie udało się, Rossi nie ukończył wyścigu. Mimo tego Valentino nie traci nadzieji: „Phillip Island to naprawdę wyjątkowy i zarazem fantastyczny tor. Przejazd jest bardzo szybki, na prostych jest rozległy jak ocean, a każdy zakręt znacznie różni się od poprzednich, każdy pokonuje się z inną prędkością, każdy ma inny poziom trudności. Phillip Island to tor, który każdy zawodnik musi pokochać.”
Spekulacje dotyczące złej pogody podczas najbliższej rundy mogą wpłynąć pozytywnie na formę Rossiego. Podium w Le Mans zawodnik zdobył jadąc po mokrej nawierzchni dlatego też eksperci sugerują, że takie warunki atmosferyczne pozwolą na pokonanie deficytu szczęścia na motocyklu Ducati towarzyszącemu Rossiemu w tym sezonie.
![]() |
|
fot. materiały prasowe
|
„Jazda na motocyklu w MotoGP na tym torze daje dużo radości. Mimo tego, ubiegłoroczny weekend w tym miejscu był dla nas wszystkich bardzo trudny, dlatego postaramy się, żeby w najbliższej rundzie było lepiej. Co więcej, prognozy podają, że będzie mokro i chłodno, dlatego oczekujemy konkurencyjnych warunków i postaramy pokazać wszystko, co potrafimy.”
Rossi stanął aż pięciokrotnie na podium australijskiego toru, za każdym razem w barwach teamu Yamaha, gdzie powróci wraz z początkiem następnego sezonu.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element

Zostaw komentarz: