Elektryczny Mercedes jest jak czołg. Potrafi zawracać w miejscu!
Mercedes EQG, czyli elektryczny odpowiednik kultowej „ Gelendy”, będzie potrafił obracać się w miejscu. Nie wierzysz? Zobacz sam!
Koncepcyjny Mercedes EQG jest zapowiedzią tego, do czego będzie zdolny Mercedes-Benz Klasy G z napędem akumulatorowo-elektrycznym. I choć to tylko koncept, to trzeba przyznać, że sprawia wrażenie gotowego do produkcji. Do złudzenia przypomina kultową terenówkę, a o elektrycznym charakterze samochodu przypominają jedynie nowoczesne detale, takie jak podświetlana atrapa chłodnicy czy pasy LED na bokach nadwozia.
Elektryczna „Gelenda” ma wyróżniać się innowacyjnym napędem, wykorzystującym cztery indywidualnie sterowane silniki elektryczne. Dzięki temu auto ma zaskakiwać właściwościami jezdnymi, zarówno na drodze asfaltowej jak i w terenie.
Mercedes opublikował krótki film, prezentujący możliwości elektrycznej terenówki. Widać na nim, jak Mercedes EQG wykonuje imponujący manewr – „tunk turn”, czyli charakterystycznym dla pojazdów gąsienicowych obrót o 180-stopni.
Jak to możliwe? Nietypowe rozwiązanie w elektrycznej Klasie G działa na podobnej zasadzie jak naprzemiennie pracujące gąsienice. Silniki elektryczne obracają koła po jednej stronie pojazdu w przeciwnym kierunku niż koła po drugiej stronie. Co ciekawe, Mercedes twierdzi, że manewr ten zadziała także na asfalcie.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: