Ford E-Transit Custom – zasięg do 380 kilometrów i unikalne funkcje. Ford przyspiesza proces elektryfikacji
W pełni elektryczny Ford E-Transit Custom oferuje zasięg do 380 kilometrów, możliwość holowania przyczepy typowej dla tej klasy pojazdów, szybkie ładowanie prądem stałym oraz unikalną funkcję Pro-Power Onboard.
Ford przyspiesza proces elektryfikacji samochodów, prezentując w pełni elektrycznego następcę jednego z najlepiej sprzedających się samochodów dostawczych w Europie – nowego Forda E-Transita Custom.
E-Transit Custom jest pierwszym z czterech kolejnych w pełni elektrycznych pojazdów użytkowych, które Ford Pro wprowadzi do 2024 roku. Model ma wyznaczyć nowy punkt odniesienia w segmencie jednotonowych pojazdów dostawczych w Europie oraz pomóc firmom w całym regionie w łatwej przesiadce na pojazdy zelektryfikowane.
W pełni elektryczna architektura modelu E-Transit Custom zapewnia zasięg do 380 kilometrów, szybkie ładowanie prądem stałym i możliwość holowania przyczepy. Nowy samochód dostawczy Forda ma pozwolić zwiększyć produktywność firm, wykorzystując zaawansowaną łączność, a tym samym umożliwiając stałą komunikację i kontrolę.
Wśród funkcji opracowanych na podstawie szczegółowych analiz opinii uzyskanych od użytkowników pojazdów dostawczych, mających na celu zapewnienie funkcjonalności klientom korzystającym z E-Transita Custom, znajduje się system Pro-Power Onboard, który umożliwia zasilanie energią elektryczną narzędzi, oświetlenia i innych urządzeń, wszędzie, gdzie znajduje się samochód.
W tym roku Ford ogłosił, że do roku 2024 do vana E-Transit o ładowności 2 ton dołączą cztery nowe, w pełni elektryczne pojazdy, które wejdą w skład rodziny Transita, w tym furgony Transit Custom i Transit Courier oraz samochody osobowe Tourneo Custom i Tourneo Courier.
W pełni elektryczny model E-Transit Custom wejdzie do produkcji w drugiej połowie 2023 roku.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: