Ford E-Transit – dla kogo przeznaczony jest ten elektryk?
Rośnie zainteresowanie całkowicie elektrycznym Fordem E-Transit. Coraz więcej firm zamierza zakupić nowe elektryczne auto dostawcze marki Ford do swojej floty.
E-Transit to w pełni elektryczna wersja Forda Transita, jednego z najlepiej sprzedających się aut dostawczych na świecie (w tym także w Europie i w Polsce). Dzięki bezemisyjnemu E-Transitowi, Ford pomaga firmom osiągać ich cele w zakresie zrównoważonego rozwoju i obniżać koszty eksploatacji, zapewniając jednocześnie znajomy układ pojazdu, uznane doświadczenia zza kierownicy, nowoczesną łączność i wsparcie dealera. Oczywiście wizytówką modelu nadal pozostanie wszechstronność, dzięki czemu auto wciąż będzie chętnie wybierane przez dotychczasowych klientów.
Pojazd oferuje wiele konfiguracji, z dwoma wysokościami dachu i trzema długościami, a także podwozie z kabiną, nadające się do szerokiego wachlarza zastosowań. Całkowicie elektryczny układ napędowy E-Transita zapewnia do 200 kW mocy przy przewidywanym zasięgu w cyklu WLTP do 350 km¹ osiąganym dzięki takim rozwiązaniom zwiększającym zasięg, jak tryb jazdy Eco i programowane wstępne klimatyzowanie wnętrza.
Dla kogo przeznaczony jest E-Transit?
Dane wewnętrzne pokazują, że pierwsze zamówienia pochodzą przede wszystkim z branży dostaw – od towarów hurtowych po paczki, artykuły spożywcze, czy części zamienne do maszyn i samochodów. Są tam również firmy obsługujące najem urządzeń, lokalne, federalne i rządowe agencje czy też firmy telekomunikacyjne, a więc wszystkich, którzy będą mogli skorzystać z wszechstronności modelu E-Transit.
Potencjalni klienci mogą również wykorzystać model E-Transit do celów rekreacyjnych, jako autobusy szkolne, do usług motoryzacyjnych i innych zastosowań komercyjnych. Do bardziej nietypowych zastosowań należą transport opancerzony, jednostki krwiodawstwa i transport więźniów. W codziennej eksploatacji z pewnością przyda się dostępny na pokładzie Pro Power Onboard, który zamienia E-Transita w mobilny generator prądu o mocy do 2,4 kW, który pozwoli używać i ładować narzędzia budowlane, od szlifierek taśmowych po piły ukośne.
Warto pamiętać, że E-Transit oferuje te same wymiary przestrzeni ładunkowej i standardowe punkty mocowania co furgon z napędem konwencjonalnym, dzięki czemu floty mogą nadal używać z tych samych akcesoriów, stojaków, pojemników i elementów, które mają teraz, korzystając jednocześnie z poprawy czasu sprawności i produktywności zapewnianej przez w pełni elektryczny układ napędowy, nowe rozwiązania programowe i opcje Pro Power Onboard.
Analiza zebranych przez Forda informacji pokazuje także, że w sposób zdecydowany rośnie popyt na całkowicie elektryczne samochody dostawcze w Stanach Zjednoczonych. Do teraz ponad 450 klientów komercyjnych, w tym 200 menadżerów najważniejszych firm flotowych i CFM potwierdziło zainteresowanie zakupem nowego w pełni elektrycznego E-Transita.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?