Alpine A110 Legende GT. Powstanie tylko 400 egzemplarzy tego modelu
Dyrektor Generalny Alpine Patrick Marinoff zapowiada kolejny etap reaktywacji marki Alpine i prezentuje limitowany model A110 Légende GT. Légende GT zostanie wyprodukowane jedynie w 400 egzemplarzach.
Ta seria limitowana została opracowana na bazie istniejącej wersji A110 Légende. Specjalne elementy stylistyczne nadwozia i kabiny z pewnością przyciągną uwagę najbardziej wymagających amatorów sportowych samochodów.
Atelier Alpine to program personalizacji oferowany przez francuskiego producenta samochodów sportowych. Oprócz 29 nowych kolorów lakieru inspirowanych kolorami, które pojawiały się w modelach marki w przeszłości, Atelier Alpine oferuje także różne wykończenia obręczy kół i kolory zacisków hamulcowych.
W 2020 roku seria A110 Color Edition została opracowana na bazie modelu A110S.Jest oferowana wyłącznie w kolorze Sunflower Yellow i będzie dostępna w sprzedaży do końca 2020 roku. Po zakończeniu sprzedaży ten unikatowy kolor nadwozia zostanie wycofany z oferty marki.
A110 Légende GT, A110 Color Edition i Atelier Alpine to projekty zrealizowane pod kierownictwem nowego Dyrektora Generalnego Alpine Patricka Marinoffa.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: