Nie zapanował nad Mercedesem-AMG GT podczas ruszania
Od wielu lat w samochodach stosuje się systemy wsparcia, które mają niwelować błędy kierowców. Nie znaczy to, że zwalniają nas z myślenia, szczególnie kiedy siadamy za kierownicą naprawdę mocnego auta.
Do kolizji doszło na drodze krajowej numer 8, w miejscowości Magnice. Sprawca nie zapanował nad swoim samochodem podczas ruszania ze świateł, przeciął pas zieleni i zderzył się z drugim samochodem, jadącym w przeciwnym kierunku.
Jakim autem trzeba jechać, żeby mieć problemy z opanowaniem go podczas ruszania? W tym przypadku był to Mercedes-AMG GT w topowej wersji R. Skrzynia przenosi w nim na tylną oś 585 KM oraz 700 Nm. Przyspieszenie do 100 km/h trwa 3,6 s. Kontrola trakcji w sportowych modelach Mercedesa działa naprawdę dobrze, ale w tak ekstremalnym samochodzie bezrefleksyjne deptanie gazu to proszenie się o kłopoty.
Od kilku lat Mercedes-Benz oferuje dla wszystkich nabywców tego modelu specjalne szkolenia w AMG Driving Academy. Odbywają się one w Polsce, np. na Torze Kielce, Torze Poznań lub na Silesia Ring. Warto korzystać z tego rodzaju treningu umiejętności posługiwania się samochodem, którego potencjał zwykły kierowca jest w stanie na publicznej drodze wykorzystać w maksymalnie 30 procentach.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: