„Po co czekać, kiedy można narazić życie całej swojej rodziny” – pomyślał kierowca, wjeżdżając pod pociąg
Doprawdy za nic nie jesteśmy w stanie zrozumieć ludzi, którzy wolą zaryzykować życiem własnym oraz innych, żeby tylko oszczędzić minutę. A takich nie brakuje.
Zwykle nie zajmujemy się sytuacjami, które nie wydarzyły się w Polsce, ale warto rozpowszechnić to nagranie w celach edukacyjnych. Widzimy na nim, jak przed przejazdem kolejowym gdzieś w Argentynie, jedna z rogatek nie opadała do końca. Wykorzystali to kierowcy, którzy przejeżdżali pod nią.
Czerwone światło na przejeździe kolejowym? Dla tych kierowców to powód, żeby wcisnąć gaz
Wśród nich był kierowca Renault Clio, który zatrzymał się na torach. Podobno jego auto uległo awarii. Dokładnie na torach. Nie był w stanie go uruchomić, zjechać korzystając z rozrusznika, ani przepchać? Nie wiemy, jak długo tam stał, ponieważ nagranie jest ucięte i nie ma na nim żadnego zegara. Kierowca wymyślił jedynie, że wysiądzie i wysadzi trójkę swoich dzieci, które siedziały z tyłu. Dlaczego żona pozostała w aucie? To kolejna zagadka.
Audi „utknęło” na przejeździe kolejowym. Kierującego musiała „uratować” policja
Wtedy nadjechał pociąg, auto na szczęście zostało odepchnięte, a nie zmiażdżone i tylko dlatego cała rodzina wyszła z tego samobójczego zdarzenia jedynie poobijana.
Najnowsze
-
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
Pora na test miejskiej legendy, czyli najnowszego wcielenia Renault Clio – tym razem w odmianie hybrydowej. Szósta generacja przynosi powiew świeżości zarówno w designie nadwozia, jak i we wnętrzu. Co jeszcze uległo zmianie? Renault Clio E-Tech – agresywna stylistyka Zmiany zaczynają się już z przodu, gdzie przeprojektowano cały pas przedni, razem z reflektorami. Z […] -
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Zostaw komentarz: