Track day marzeń dla dzieci. Mogą przetestować Ferrari lub Lamborghini na torze
Track day dla dziecka to spełnienie marzeń wielu nastoletnich fanów motoryzacji. Mogą sprawdzić na torze samochód marzeń.
W Wielkiej Brytanii pojawiła się firma, która organizuje track day dla nastoletnich dzieci. Czyli coś, o czym my, mogłyśmy tylko pomarzyć. Dzieciaki będą mogły wypróbować na torze obiekt ich motoryzacyjnych marzeń.
TrackDays to brytyjska firma organizująca różne wydarzenia sportowe na torach wyścigowych w Wielkiej Brytanii i Europie. Firma ogłosiła właśnie program, w ramach którego będą dostępne dwa supersamochody. Dzieci w wieku od 10 do 17 lat będą mogły zasiąść za kierownicą Ferrari lub Lamborghini zanim zdobędą prawo jazdy.
Zobacz: 14 lat i wzrost 140 cm? Możesz jeździć Porsche po torze!
Oferta jest częścią programu TrackDays Junior Platinum Supercar. Dzieci mogą jeździć podczas track day Ferrari 458 Italia lub Lamborghini Gallardo LP 570 Performante nawet po prawie 10-kilometrowej nitce toru wyścigowego. Oczywiście wszystko odbywa się pod czujnym okiem dorosłych instruktorów.
Oferta pojawiła się tuż przed świętami wielkanocnymi, zatem może być świetnym prezentem lub okazją do rodzinnego spotkania na torze. Szkolenie nie jest drogie – jak na warunki brytyjskie – kosztuje od 79 funtów, co przy aktualnym kursie wymiany wynosi około 450 złotych.
„Jesteśmy niesamowicie podekscytowani, że możemy zaoferować doświadczenie jazdy supersamochodem dzieciom, które prawdopodobnie nigdy nie wyobrażały sobie, że będą mogły prowadzić samochód swoich marzeń wprost z plakatu wiszącego na ścianie sypialni. Z pewnością jest zupełnie inny świat w porównaniu z pierwszym doświadczeniem jazdy ich rodziców. Podczas specjalnego track day zasiąść za kierownicą Ferrari lub Lamborghini i przejechać się z prędkością ponad 300 km/h.”
– powiedział Dan Jones z firmy TrackDays
Młodzi adepci mogą wypróbować jeden z dziesięciu obiektów na terenie Wielkiej Brytanii, w tym Anglesey Circuit w Północnej Walii oraz Dunsfold Park w Surrey. Z prawnego punktu widzenia takie szkolenie jest legalne, ponieważ odbywa się na zamkniętym torze, znajdującym się na prywatnym terenie.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: