Kierowca BMW „wywiera presję” na lewym pasie. Zaś zamieszczający nagranie, szydzi z komentujących
Mamy wrażenie, że coraz więcej osób zaczyna rozumieć niektóre przepisy ruchu drogowego, które do tej pory sprawiały w Polsce trudność. Na przykład te wyjaśniające, do czego służy lewy pas. Niestety nie wszyscy.
Samo nagranie nie jest szczególnie ekscytujące. Jego autor blokuje lewy pas, a kierowca BMW siedzi mu na zderzaku, próbując skłonić do zjechania na prawo. Wreszcie następuje ten upragniony moment, ale po chwili to na lewym pasie robi się tłoczno, zaś na prawym pusto. Autor nagrania wyprzedza więc parę samochodów prawym, a w jego ślad idzie BMW, które po chwili znów „wywiera presję” na lewy pas.
Mistrz lewego pasa śmieje się, że inny kierowca chce jechać szybciej
Najciekawsze są tu „mądrości”, jakimi raczy nas osoba publikująca to nagranie. Nałożył na nie napis „ustępowanie kierowcy który usiadł ci na zderzaku utrwala u niego takie zachowanie”. Natomiast w komentarzu pod nagraniem napisał:
Do komentujących piszących o możliwości zjazdu (po co?) oraz blokowaniu lewego pasa (?) nagrywający jest instruktorem nauki jazdy. W każdej szkole nauki jazdy można dokupić sobie kilka godzin teorii i wyleczyć z tej choroby.
Pokontemplujmy chwilę głębię wyrażonej w tym… głupoty. Osoba która nie zna i nie rozumie przepisów ruchu drogowego, szydzi z komentujących, zwracających uwagę na owe przepisy. Ironicznie odsyła ich do szkoły nauki jazdy i mówi o „choroby” jaką w jego mniemaniu jest chyba przestrzeganie przepisów. Gratulujemy światopoglądu.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Komentarze:
fj - 7 marca 2022
Ewa Kania,
A więc uwazacie się za fachowców w dziedzinie motoryzacji? Czy za specjalistów od PRD również? A może od JPRDL?
P.s.
Podoba mi się pomysł pokazania numerów rejestracyjnych na jednym zdjęciu i pokazania na drugim. Tyle w tym logiki co we wpisie pani Ewy.
Krzycho - 7 marca 2022
Lewym pasem poruszaja sie pojazdy jadace z wieksza predkoscia,kieruje nieznajacych zasd na autostrady zachodnie.