Ilu kierowców przejechało koło auta przepuszczającego staruszkę?
W ciągu ostatnich miesięcy dużo mówi się o nowych przepisach mających poprawić bezpieczeństwo pieszych. Tylko co to da, skoro kierowcy nie przestrzegają obecnych przepisów?
Wielokrotnie przy okazji komentowania nagrań z polskich dróg wskazywaliśmy, że obecnie obowiązujące przepisy dotyczące pieszych na przejściach są bardzo dobre i nie ma potrzeby zmieniania ich. Faktycznym problem jest nieprzestrzeganie ich przez uczestników ruchu.
Oto jeden z wielu na to przykładów. Kierowca auta z kamerą zatrzymuje się przed przejściem, aby ułatwić pokonanie pasów starszej pani. W takiej sytuacji auta na sąsiednim pasie również muszą zacząć hamować, ponieważ zabronione jest wyprzedzanie w obrębie przejścia dla pieszych.
Nikt się tym jednak nie przejął. Cztery samochody wyprzedziły lub ominęły auto z kamerą i wymusiły pierwszeństwo na pieszej już znajdującej się na pasach. Jakie jest pojęcie tych kierowców na temat przepisów? Prawdopodobnie bardzo wybiórcze.
Przy okazji naszego tekstu krytykującego pomysł wprowadzenia pierwszeństwa dla pieszych przed pasami, wskazywaliśmy między innymi, że do niebezpiecznych sytuacji dochodzi często w wyniku nieznajomości lub ignorowania przepisów. Myślicie, że kierowcy z tego nagrania zachowaliby się inaczej, gdyby nowe prawo już obowiązywało? Przecież każdy z nich popełnił dwa poważne wykroczenia i to takie, których nowelizacja nie zmieni.
Rzeczywistym problemem jest tutaj niedouczenie kierowców. Zastrzeżenia można mieć też do infrastruktury widocznej na nagraniu. Lewy pas, na którym stoi auto z kamerą, służy do skrętu w lewo. Prawdopodobnie pozostali kierowcy sądzili, że pojazd ten oczekuje właśnie na możliwość skręcenia. Mogli nie widzieć, że przed nim nie ma innych samochodów i nie przyszło im do głowy, że w tym miejscu może być inny powód zatrzymania się.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: