Trochę śniegu, szczypta bezmyślności i kolizja gotowa
Kierowcy lubią się śmiać, że zima zaskakuje drogowców, ale przykra prawda jest taka, że ich samych często też zaskakuje, czego efektem są sytuacje, jak na tym nagraniu.
Kierowca auta z kamerą jechał z niedużą prędkością, a więc bardzo rozsądnie biorąc pod uwagę panujące warunki. Tylko co z tego?
Przeczytaj też: Kierowca BMW miał problem na zaśnieżonej drodze. Zgadnijcie, na którą oś założył łańcuchy
Na skrzyżowaniu z naprzeciwka nadjechało czerwone Mini. Jego kierowca mógł początkowo nie widzieć autora nagrania, ale kiedy już widział go doskonale i tak skręcił kierownicą i zaczął skręcać. I co z tego, że autor nagrania jechał pomału, jak i tak nie udało mu się w porę zahamować.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: