Kierowcy pojadą od morza aż do Czech. Jest zgoda na budowę ostatniego odcinka S3
Budowa drogi ekspresowej S3 łączącej północny i południowy zachód naszego kraju wkracza w ostatnią fazę realizacji. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, kierowcy będą wówczas mogli pokonać całą trasę S3 od morza aż do Czech.
Jak poinformowała GDDKiA, wojewoda zachodniopomorski wydał decyzję, na mocy której możliwe jest rozpoczęcie inwestycji drogowej dla odcinka S3 Świnoujście – Dargobądz o długości 17 kilometrów. To ostatnia taka decyzja dla trasy S3. Teraz nie pozostaje nic innego, jak czekać na realizację wszystkich projektów.
Odcinek Świnoujście – Troszyn, dla którego została wydana decyzja ZRID będzie rozpoczynał się od ronda na wyjeździe z tunelu w Świnoujściu. Koniec odcinka nastąpi przed węzłem Dargobądz. Od tego węzła będzie rozpoczynał się odcinek Dargobądz – Troszyn. Nowobudowana S3 włączy się w istniejącą obwodnicę Troszyna.
W ramach projektu, do realizacji zaplanowano też 10 wiaduktów, dwie estakady, kładkę dla pieszych, przepusty dla zwierząt i cztery węzły drogowe Świnoujście, Świnoujście LNG, Świnoujście Łunowo oraz Międzyzdroje.
Koniec budowy przewidziano na 2024 rok. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, kierowcy będą wówczas mogli pokonać całą trasę S3 od morza aż do Czech.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: