Renault prezydenta Macrona uległo awarii. Ale polskiej pomocy nie chciał
Na temat awaryjności francuskich samochodów krąży wiele opowieści, ale od dawna się też mówi, że liczne problemy (szczególnie z elektroniką) to bolączka modeli sprzed wielu lat. Tym bardziej zawstydzająca jest niespodzianka, jaką Espace zrobił prezydentowi Francji.
Do wpadki motoryzacyjno-dyplomatycznej doszło po spotkaniu prezydenta Dudy z Emmanuelem Macronem, które odbyło się w Pałacu Prezydenckim. Okazało się wtedy, że opancerzone Renault Espace, którym podróżuje francuski prezydent, odmówiło współpracy.
Sytuacja była dość niezręczna, więc Andrzej Duda zaproponował pomoc w postaci limuzyny należącej do Służby Ochrony Państwa. Prezydent Macron odmówił i zamiast tego zadzwonił do ambasady Francji, która podstawiła Citroena C6. Decyzja bardzo zastanawiająca. Dlaczego ktoś o tak wysokiej randze wolałby jechać starym (przynajmniej ośmioletnim) samochodem nieposiadającym żadnych zabezpieczeń, zamiast nową opancerzoną limuzyną?
Co do samego Espace’a to trudno powiedzieć, co było przyczyną awarii. W nowym aucie trudno doszukiwać się usterek mechanicznych, więc obstawialibyśmy raczej, stereotypowo, problemy z elektroniką. A tak na marginesie, to trochę rażą nas określenia „limuzyna Renault Espace”, jakie pojawiają się w mediach. Wam też kłóci się ono z rodzinnym minivanem, mającym przywodzić trochę na myśl crossovera?
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Z pewnością wiedział jakimi artystami na drogach są polscy funkcjonarjusze SOP. No i nie trząs portkami ze strachu, jak „nasi” bonzowie.
Anonymous - 5 marca 2021
Citroen C6 piękny ponadczasowy samochód, chyba jedyny w klasie supepremium z tak doskonałym komfortem jazdy. Natomiast na opis „profesjonalizmu” autora artykułu szkoda czasu..
Anonymous - 5 marca 2021
Widac Makrone słyszał już też sporo o naszych wypadkach SOP. Wolał nie ryzykować.
Anonymous - 5 marca 2021
Pieprzysz głupoty
Anonymous - 5 marca 2021
Piszecie renault a zdjecie citroena
Anonymous - 5 marca 2021
Ilustracja określa poziom profesjonalizmu autora.
Anonymous - 5 marca 2021
Renault, peugeot jeden ch… citroen 🙂
Anonymous - 5 marca 2021
Nie chcial jechac z sop bo wiadomo jak by to sie skończyło
Anonymous - 5 marca 2021
Słyszałem że Francuzi wcale nie jedzą wcale tak ślimaków jak to się utarło. Jedzą makaron.
Anonymous - 5 marca 2021
Francuzi spreparował i usterkę, żeby móc obnażyć niekompetencję Adriana i jego służb. Tak uważam
Anonymous - 5 marca 2021
Ja jeżdżę Espace od lat miałem Espace 2, Espace 3, Espace 4 mam teraz i nigdy nie miałem żadnej usterki jestem mechanikiem i niestety ale to niemiecki szajs ma najwięcej problemów z elektryką dość tego logbby niemieckich pacholków dobre niemieckie samochody skończyły się z rokiem 2000. I tyle w temacie
Anonymous - 5 marca 2021
No jak kur,,o
Anonymous - 5 marca 2021
Nic ,nigdy