Autostrada A2 zostanie poszerzona. Na dodatkowe pasy kierowcy poczekają dłużej niż zakładano
Autostrada A2 to główny ciąg komunikacyjny w kierunku wschodnim. Niestety, praktyka pokazuje, że droga na odcinku Łódź-Warszawa jest mało wydolna. Duży ruch powoduje częste incydenty, niebezpieczne sytuacje oraz korki. Dlatego podjęto decyzję o poszerzeniu obu jezdni.
Poszerzenie autostrady A2 będzie dotyczyło 89-kilometrowego odcinka pomiędzy Warszawą a Łodzią. Dobudowane zostaną dodatkowe pasy ruchu po wewnętrznych stronach obu jezdni istniejącej drogi. Docelowo A2 będzie miała – od węzła Konotopa do węzła Pruszków – po cztery pasy ruchu na każdej jezdni, natomiast dalszy odcinek do węzła Łódź Północ – po trzy pasy ruchu. Docelowo rozbudowana trasa A2 ma ułatwić dojazd do Centralnego Portu Komunikacyjnego.
Tomasz Żuchowski, p.o. Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad, poinformował:
Taki projekt mamy pierwszy raz w Polsce, gdzie będziemy dobudowywali pasy pod dużym ruchem. W historii jeszcze takiego czegoś nie było.
Konsultacje w sprawie poszerzenia autostrady A2
W czerwcu 2021 roku GDDKiA informowała, że przetarg na wyłonienie wykonawcy planowany był na jesień 2021 roku. Tak się jednak nie stało. Na razie Na razie GDDKiA planuje przeprowadzić wstępne konsultacje rynkowe z zainteresowanymi firmami. Chodzi nie tylko o dobudowanie pasów. Dyrekcja chce zwiększyć samowystarczalność energetyczną autostrady przez odnawialne źródła energii, jak i wykorzystać destrukt, czyli warstwę sfrezowanej nawierzchni, na kolejnych budowach. Największym wyzwaniem będzie jednak organizacja pracy przy zapewnieniu ciągłości ruchu. Tomasz Żuchowski wyznał:
Nam zależy, aby autostrada funkcjonowała w trakcie budowy i był dostęp do wszystkich MOP-ów, gdzie są stacje i gdzie kierowcy mogą odpocząć
Zakończenie konsultacji jest przewidywane na połowę marca 2022 roku.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: