Matrix Zmartwychwstania – na premierze pojawiła się gigantyczna pigułka zawierająca… G-klasę
W Castro Theatre w San Francisco swoją amerykańską premierę świętował film „Matrix Zmartwychwstania”. Sprawdziłyśmy, co ma wspólnego G-Klasa z tym filmem.
Neo, główny bohater filmu, ponownie staje przed kluczowym dylematem: pigułka niebieska czy czerwona? Jeśli zażyje niebieską, pozostaje w codziennym życiu symulowanego świata – Matrixa.

Jeśli natomiast wybierze czerwoną, ucieknie w nieznany, realny świat i po raz kolejny będzie walczyć z władzą maszyn. Mercedes-Benz był obecny na amerykańskiej premierze dzięki imponującej, przypominającej czerwoną pigułkę instalacji, ustawionej przed historycznym budynkiem teatru. Instalacja mierzyła około 12 m długości, 4 m szerokości i 3,5 metra wysokości.

Umieszczono w niej mocarny wariant Klasy G – Mercedesa-AMG G 63 w kolorze szarości selenitu. Nie bez powodu: off-roadowa ikona występuje w najnowszej części „Matrixa”. Amerykański wariant G 550 bierze udział w szybkim pościgu, torując drogę ucieczki dwójce głównych bohaterów – Neo i Trinity.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: