Porsche pracuje nad dźwiękiem przyszłości. Czy elektryk może brzmieć jak V8?
Czy elektryczna przyszłość motoryzacji oznacza, że musimy się pożegnać z emocjonującym dźwiękiem silnika V8? Niekoniecznie. Porsche pracuje nad rozwiązaniem, które sprawi, że samochody elektryczne będą brzmieć fenomenalnie.
Samochody elektryczne, zgodnie z obowiązującymi przepisami, nie mogą być całkowicie bezgłośne. Podczas parkowania czy elektryki wydają z siebie nietypowe dźwięki mające ostrzegać pieszych. Wymaga tego bezpieczeństwo. Bez sztucznie generowanego dźwięku ostrzegawczego pieszy nie usłyszałby samochodu elektrycznego nadjeżdżającego z małą prędkością. Jednak kierowca i pasażerowie podróżują w ciszy, co w bardziej sportowych konstrukcjach czasami powoduje poczucie dyskomfortu.
Porsche pracuje nad dźwiękiem przyszłości. Czy elektryk może brzmieć jak V8?
Jednym z producentów samochodów, którzy doskonale zdają sobie z tego sprawę jest Porsche. W przyszłości elektryczne modele producenta ze Stuttgartu mają być wyposażone w odpowiednie udźwiękowienie osiągów.
Portal CarBuzz dotarł do rysunków patentowych, które przedstawiają specjalne generatory dźwięku przypominające odrobinę klasyczny układ wydechowy. To rozwiązanie ma sprawić, że samochód elektryczny będzie głośniejszy i bardziej emocjonujący w odbiorze. Porsche na razie nie zdradza żadnych szczegółów dotyczących tej technologii.
Warto wspomnieć, że nad nietypowymi dźwiękami pracuje także BMW, które we współpracy z Hansem Zimmerem tworzy brzmienia przyszłości, mające umilać korzystanie z napędu elektrycznego. Z kolei Lotus rozpoczął współpracę ze znanym brytyjskim producentem muzycznym, by ten zainspirowanym nutą silnika kultowego Type 49, opracował szereg dźwięków dla nowego w pełni elektrycznego hipersamochodu Evija.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Komentarze:
arty - 23 grudnia 2021
To niewiarygodnie dobry elektryk, też chciałbym takim jeździć chociaż do końca się nie przekonałem do elektromobilności. Jednak kiedy widziałem taycana w salonie porsche centrum sopot to pomyślałem że mógłbym się na niego skusić