Nissan Ariya Single Seater – obłędny koncept inspirowany Formułą E
Nissan Ariya Single Seater to przykład tego, jak mógłby wyglądać sportowy odpowiednik modelu Ariya. Bądźmy szczerzy... prezentowałby się obłędnie!
Nissan Ariya to elektryczny samochód, który ma nie wiele wspólnego ze sportem. Nie oznacza to jednak, że zastosowana w crossoverze, technologia nie może być emocjonująca. Może. Wystarczy tylko inaczej ją opakować.
Nissan Ariya Single Seater to przykład tego, jak mógłby wyglądać sportowy odpowiednik modelu Ariya. Bądźmy szczerzy… prezentowałby się obłędnie!
Głównym założeniem Nissana było stworzenie jak najbardziej aerodynamicznego nadwozia, które pozwoliłoby wykrzesać maksimum osiągów i zasięgu z elektrycznego napędu. Powstał pojazd, który wygląda jak nowoczesna interpretacja bolidu Formuły E.
Do pierwszych egzemplarzy modelu Ariya nawiązują kolorystyka i wielka, podświetlana atrapa chłodnicy w kształcie litery V. Niezwykle ciekawie prezentują się częściowo osłonięte, tylne koła i niezależne zawieszenie z odkrytymi wahaczami.
Na wersję produkcyjną nie ma co liczyć, ale dobra wiadomość jest taka, że przedstawiciele Nissana twierdzą, że koncept będzie miał wpływ na przyszłe modele marki. Szczególnie te o sportowym zacięciu. Nie możemy się doczekać, żeby je zobaczyć!
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: