Zderzenie dwóch tirów – z jednego odpadła szoferka!
Mówi się, że kierowcy samochód ciężarowych są bardzo bezpieczni i niestraszne im nawet poważne wypadki. To zdarzenie było więc tym bardziej zaskakujące.
Do zdarzenia doszło na autostradzie A4, a jego przyczyną była typowo polska mentalność na drogach szybkiego ruchu. Kierowcy jechali w niedużych odległościach od siebie, nie martwiąc się czy w awaryjnej sytuacji zdążą się zatrzymać. Przecież po autostradzie się jedzie, a nie hamuje, prawda?
Wjechał tirem na czerwonym pod innego tira
Ano nie zawsze prawda. Na prawym pasie był korek, kierowca tira zatrzymał się, a jadący za nim jego kolega z cysterną już nie zdążył. Chciał zjechać na lewo, ale zawadził rogiem kabiny o naczepę, a kabina spadła z ciągnika!
Pijany jechał tirem i nie chciał się zatrzymać!
Nagranie z tego zdarzenia ma „wypadek” w tytule. „Wypadek” to także pierwsze słowo opisu. A potem dowiadujemy się, że nikomu nic się nie stało. Więc chyba jednak nie wypadek.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: