Donald Tusk stracił prawo jazdy!
Przewodniczący PO potwierdził, że został zatrzymany za rażące złamanie przepisów ruchu drogowego i poniósł tego konsekwencje.
Zdarzenie miało miejsce dzisiaj w miejscowości Wiśniewo koło Mławy. Jak poinformowała portal Interia rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Mławie asp. Szt. Anna Pawłowska:
Przed godziną 11 policja zatrzymała 64-letniego kierowcę Skody, który w terenie zabudowanym przekroczył prędkość o ponad 50 km/h. Zostało mu zabrane prawo jazdy i dostał mandat.
Mandaty dla kierowców będą wyższe! Jest już projekt zmiany przepisów
Zgodnie z ustaleniami portalu, kierowcą tym był Donald Tusk, a prędkość z jaką jechał wynosiła 107 km/h. Otrzymał mandat na 500 zł i 10 punktów karnych oraz zostało mu zatrzymane prawo jazdy na 3 miesiące. Do sprawy odniósł się później sam zainteresowany, zamieszczając na Twitterze poniższy wpis:
Jest przekroczenie przepisu drogowego, jest kara zatrzymania prawa jazdy na 3 miesiące plus 10 punktów i mandat. Adekwatna. Przyjąłem ją bez dyskusji.
— Donald Tusk (@donaldtusk) November 20, 2021
Dlaczego Donald Tusk stracił prawo jazdy?
Co roku tysiące polskich kierowców traci prawo jazdy na 3 miesiące, za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym. Przepis ten funkcjonuje od lat, ale nadal nie brakuje osób, które o nim nie wiedzą lub nie robi on na nich wrażenia. Najwyraźniej zalicza się do nich także Donald Tusk.
Krzysztof Hołowczyc stracił prawo jazdy na 3 miesiące!
Na plus przewodniczącemu Platformy Obywatelskiej trzeba zaliczyć to, że nie próbował zasłaniać się immunitetem (co politycy z natury lubią robić), tylko otwarcie przyznał się do błędu i przyjął karę. Teraz przez 3 miesiące nie może siadać za kółkiem. Gdyby mimo wszystko to zrobił, prawo jazdy byłoby mu odebrane na 6 miesięcy.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: