Egzamin na prawo jazdy został zakłócony przez… myśliwiec jadący środkiem drogi!
„Widząc przed sobą myśliwiec na drodze, kierujący czerwonym autem powinien…” - absurdalna przeróbka stylu pytań w egzaminie na prawo jazdy? Nic z tego - to sytuacja z życia wzięta, która wydarzyła się w Krośnie.
Przyznacie, że widok sam w sobie już był niezwykle ciekawy. Oto środkiem ulicy jechał myśliwiec, skrzydłami zahaczając jeszcze o chodniki po obu stronach. Ale na to wszystko napatoczyła się „elka” i to nie byle jaka, bo podczas egzaminu.
Niepełnosprawny kursant zdał egzamin na prawo jazdy w Lamborghini
Widok samolotu na drodze zaskoczyłby każdego kierowcę, a co dopiero osobę, która przeżywa właśnie ogromny stres. Nie wiemy, jak zakończył się ten egzamin, ale mamy nadzieję, że egzaminator wykazał się zrozumieniem, wobec tak niezwykłej sytuacji.
A skąd myśliwiec się tam w ogóle wziął? Jak wyjaśniono na profilu Lotnicze podkarpacie, SU-22M4 był transportowany z lotniska w Krośnie do Karpackiej Państwowej Uczelni w Krośnie. Wracał tam, by służyć jako eksponat i/lub pomoc naukowa dla studentów.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Komentarze:
Sanoczanka - 9 listopada 2021
Tak. Zdała egzamin. Przeżycie extra.
tyle w temacie - 9 listopada 2021
to takie proste… zamiast kuć na blachę trzeba znać przepisy, powinien zachować bezpieczną odległość i dostosować prędkość do warunków panujących na drodze, tylko trochę podchwytliwe jest to że powinien uwzględnić gazy wylotowe z silnika rakietowego przed nim i jechać w dalszej odległości