Policja przypadkiem nagrała jak auto wzbiło się w powietrze
Nigdy nie wiadomo, kiedy na drodze dojdzie do kolejnego niebezpiecznego zdarzenia. Czasami wystarczy tylko zostawić włączoną kamerę i po chwili już coś się nagra.
Policjanci z Komisariatu Autostradowego Policji w Krakowie zatrzymali się na autostradzie A4, aby udzielić pomocy kobiecie, której samochód dachował. W trakcie interwencji w radiowozie uruchomiony był wideorejestrator, rejestrujący również obraz z tyłu samochodu.
W ten sposób przypadkiem nagrał się moment, w którym inne auto wpada w poślizg na łuku drogi (chyba już wiemy jak doszło do wspomnianego wcześniej dachowania). Pojazd uderzył w niewielkie wzniesienie znajdujące się za poboczem, odbił się od niego i obracając, wrócił na asfalt. Jak informuje policja, nikt nie został ranny.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
A prawda jest moze taka ze nie byloby policji tam nie byloby hamowania w strachu i kierowca nie musial ratowac sie pechowym odbiciem w prawo.