Rolls-Royce Spectre – pierwszy, elektryczny Rolls już za dwa lata!
Firma Rolls-Royce Motor Cars zapowiedziała dziś, że w czwartym kwartale 2023 na drogi wyjedzie pierwszy elektryczny Rolls-Royce. Brytyjski brand rozpocznie testy drogowe już wkrótce.
Według Torstenena Müller-Ötvösa, CEO firmy, to ma być „pierwszy i najlepszy superluksusowy samochód w tym segmencie”.
Charles Rolls, jeden z założycieli marki (wspólnie z Sir Henry’m Royce’m), przewidział elektryczną przyszłość motoryzacji. W kwietniu 1900 roku miał do czynienia z samochodem z silnikiem elektrycznym i uznał ten napęd za idealny. Rolls powiedział wtedy: „samochód elektryczny jest perfekcyjnie cichy i czysty.” Trzy lata później, 4 maja 1904 roku, doszło do pierwszego spotkania założycieli marki, podczas którego panowie ustalili, że razem stworzą „najlepszy samochód na świecie”.
Teraz Rolls-Royce ma wyprodukować napęd elektryczny przystosowany do swoich modeli, który poddadzą programowi testów o zasięgu 2,5 miliona kilometrów, co będzie symulacją użytkowania Rolls-Royce’a przez 400 lat. Auto na prąd testowane będzie również w ekstremalnych warunkach.
Zdecydowano się nadać nowemu modelowi nazwę, która będzie równie sugestywna, co Phantom, Ghost czy Wraith. Elektryk będzie nosił miano Spectre.
Jednocześnie firma Rolls-Royce ogłosiła, że przejdzie na pełną elektryfikację gamy modelowej do 2030 roku.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: