Dachowanie Seicento po zderzeniu z jeleniem
Dzikie zwierzęta wybiegające nagle na drogę mogą być bardzo niebezpieczne. Kto mógł jednak spodziewać się takiego finału uderzenia jelenia?
Sytuacja jakich na polskich drogach są setki. Prosta droga, z jednej strony trochę drzew, z drugiej krzaki i jakieś pole. To wystarczy, żeby ukrył się tam jakiś dziki zwierz, który wyskoczy pod nadjeżdżające auto w najmniej oczekiwanym momencie.
Tak niestety było i tym razem. Pędzący jeleń wypadł z pomiędzy drzew i wbiegł prosto przed maskę Seicento. Zwykle w takich sytuacjach zwierzę albo mocno rozbija przód samochodu, albo, jeśli ma ono długie nogi, wpada do kabiny przez przednią szybę. Tym razem zwierzę dosłownie wzbiło się w powietrze, wykonało salto i wpadło w krzaki.
Uszkodzenia Seicento nie wyglądały na duże, ale sposób uderzenia przez jelenia był tak nietypowy, że zmienił tor jazdy auta. Samochód obrócił się o 180 stopni i przednimi kołami złapał pobocze, co doprowadziło do dachowania, aż wreszcie auto zatrzymało się na kołach. Według opisu pod filmem, nikt nie został ranny.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: