Sfrustrowany kierowca Audi prawie doprowadza do kolizji
Nie zawsze każdy uczestnik ruchu zachowuje się tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. Najgorsze co możemy zrobić w takiej sytuacji, to nie trzymać nerwów na wodzy.
Autor nagrania relacjonuje, że zjechał na lewy pas chcąc wyprzedzić białą Mazdę, która zaczęła niespodziewanie przyspieszać. Przez chwilę poruszał się tak lewym pasem, chcąc jeszcze wyprzedzić drugie auto. W tym czasie miało dogonić go Audi i jechać mu na zderzaku.
Kiedy autor zjechał na prawy pas pojawia się niemiecki SUV, który zajechał mu drogę, prawie doprowadzając do kolizji, po czym odjechał. Bez wątpienia chodziło o „ukaranie” kierującego autem z kamerą.
Tym czego nie wiemy, jest dokładny przebieg sytuacji za autem z kamerą. Jego kierowca zjechał na lewy pas i poruszał się nim ponad pół minuty z prędkością taką samą, a później nieznacznie większą, jak auta na prawym pasie. Nie tak powinno wyglądać korzystanie z lewego pasa. Jeśli kierowca Audi przez pół minuty czekał, aż samochód z kamerą odblokuje lewy pas, to zrozumiała jest jego irytacja. Co oczywiście w żaden sposób nie usprawiedliwia późniejszego zachowania kierującego SUVem.
Mieszane uczucia na temat tej sytuacji musieli mieć też internauci, ponieważ komentarze pod filmem są wyłączone. Zwykle tak robią autorzy nagrań, kiedy okazuje się, że komentujący nie podzielają ich oceny sytuacji. A jakie jest wasze zdanie?
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
No i prawidłowo
Anonymous - 5 marca 2021
Zwykły cham w Audi
Anonymous - 5 marca 2021
Debile sami sie rodza na drogach543
Anonymous - 5 marca 2021
Nagrywający jest debilem, ale kierowca z Audi…. no każdy by się wkurwił.
Anonymous - 5 marca 2021
mnie nie zdenerwuje ani jeden ani drugi – pół minuty to tyle co nic
Anonymous - 5 marca 2021
Audi powinien go z prawej wyprzedzic.