Robert Lewandowski i piłkarze Bayernu Monachium otrzymają nowe sportowe elektryki. Zgadniecie jakie modele?
Dziesięciu piłkarzy, w tym gwiazda drużyny – Robert Lewandowski oraz pięciu działaczy FC Bayern, odebrali swoje nowe samochody służbowe.
Oficjalne przekazanie sportowych elektrycznych pojazdów odbyło się 29 lipca w Audi Driving Experience Center w Neuburgu nad Dunajem. Piłkarze FC Bayern mogli tu po raz pierwszy przekonać się, jak wielką frajdą jest jazda elektrycznym samochodem Audi segmentu premium.
Piętnastu zawodników i działaczy FC Bayern otrzymało nowe, mocne, sportowe i w pełni elektryczne Audi e-tron GT i Audi RS e-tron GT.
Podczas oficjalnego przekazania samochodów w Driver Experience Center w Neuburgu, dziesięciu zawodników FC Bayern przekonało się, jak hipnotyzujące może być przyspieszenie sportowego samochodu elektrycznego i jak płynnie pokonuje on zakręty. Wśród nich byli rekordzista strzelców Bundesligi Robert Lewandowski oraz członkowie niemieckiej reprezentacji narodowej Leroy Sané, Leon Goretzka i Serge Gnabry.
By sprawdzić swoje umiejętności jazdy i refleks, piłkarze wykorzystali tor testowy w Audi Driving Experience Center. Pod okiem mistrzów Formuły E, Lucasa di Grassi i René Rasta, zasiedli za kierownicami Audi e-tron GT i Audi RS e-tron GT.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!