Extreme E odwołuje wyścigi z powodu pandemii koronawirusa!
Z powodu pandemii koronawirusa nie odbędą się Amazon X Prix w brazylijskim stanie Pará i Glacier X Prix na Ziemi Ognistej. Co dalej z tegorocznym sezonem Extreme E?
Smutne wieści dla fanów Extreme E, serii wyścigów elektrycznych aut off-road’owych. Z powodu pandemii COVID-19 organizatorzy byli zmuszeni odwołać południowoamerykańskie rundy na zakończenie sezonu. Oficjalnie nie odbędą się Amazon X Prix w brazylijskim stanie Pará i Glacier X Prix na Ziemi Ognistej. Obydwie rundy przesunięto na przyszły rok.
W kalendarzu tegorocznego sezonu pozostało więc tylko sierpniowe Arctic X Prix na Grenlandii. Organizatorzy elektrycznej rywalizacji zapewniają jednak, że trwają prace nad uzupełnieniem kalendarza. Być może kierowcy zawitają na Hebrydy, archipelag na Oceanie Atlantyckim wzdłuż północno-zachodnich wybrzeży Szkocji. Runda miałaby poprzedzić COP26 – konferencję klimatyczną ONZ w Glasgow, która zaplanowana jest na 1-12 listopada.
Extreme E, seria wyścigów elektrycznych aut off-road’owych, chce wykorzystać swoją platformę sportową do osiągnięcia dwóch ważnych celów: zwiększenia świadomości ludzi na temat kryzysu klimatycznego i roli mobilności opartej na czystej energii oraz rozprawienia się z istniejącymi w sportach motorowych uprzedzeniami dotyczącymi płci.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem