„Jak przechodzić przez przejście dla pieszych” – uczy kot
Obserwując zachowanie niektórych pieszych w okolicach przejść dla pieszych, odnosimy wrażenie, że wielu z nich powinno zapisać się na kurs dbania o własne bezpieczeństwo u tego kota. I mówimy serio.
O drogowych przewinach pieszych można długo mówić i równie długo odpowiadać na zarzuty typu „to kierowcy powinni uważać na pieszych”. Prawda jest taka, że każdy uczestnik ruchu drogowego ma pewne prawa i obowiązki, a jednym z najważniejszych jest obowiązek unikania wypadku, nawet jeśli może do niego dojść z winy kogoś innego.
Wiecie do czego zmierzamy? Ano do pieszych, którzy wchodzą na przejście dla pieszych bez upewnienia się, że jest to bezpieczne. Albo upewniają się, że ustępuje im pierwszeństwa jeden pojazd i całkowicie ignorują pozostałych uczestników ruchu, tylko idą ze wzrokiem wlepionym przed siebie.
To teraz popatrzcie na tego kota. Znajdował się już na pasach, kiedy zbliżył się samochód, więc nabył już pierwszeństwo, ale nie miał pewności, czy kierowca go zauważył i się zatrzyma. Wolał więc się cofnąć i dopiero widząc, że auto się zatrzymuje i po nawiązaniu kontaktu wzrokowego z kierowcą (pamiętajcie o tym!), bezpiecznie przeszedł na drugą stronę. OK, kodeks drogowy zabrania cofania się na przejściu, ale poza tym brawa dla tego kota!
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: