Wypadek radiowozów – policjanci też nie potrafią zachować bezpiecznej odległości?
Policjantowi, jak każdemu z nas, może się zdarzyć błąd na drodze. Mimo tego że można wykazywać zrozumienie ludzkiej natury, przepisy są nieubłagane. Ciekawe czy były też w tym przypadku.
„No wie pan, ja rozumiem, ale to pan miał obowiązek zachować bezpieczny dystans, żeby zdążyć zareagować” – usłyszał każdy kierowca, przed którym nagle i bez powodu zatrzymało się inne auto, a on nie zdążył zahamować. Ciekawe czy podobną formułkę usłyszał sprawca tego zdarzenia.
Ucieczka sprawcy z miejsca kolizji i kompromitacja policji?
Jadące w kolumnie policyjne busy nagle wjechały na siebie. Wszystko przez pierwszego, który zwolnił, żeby skręcić na parking. Tego chyba nie było w planie wycieczki i jadący w niewielkich odstępach funkcjonariusze nie zareagowali w porę. Według różnych informacji zderzyły się trzy lub cztery radiowozy, a kilku policjantów trafiło do szpitala.
Sytuacja wyglądała raczej na niegroźną, więc funkcjonariusze pewnie chcieli się przebadać pod kątem ewentualnego wypadku w pracy. Ale gdyby któryś doznał jakiegoś poważniejszego urazu, to zdarzenie kwalifikowane byłoby jako wypadek (tak sugeruje tytuł nagrania), a doprowadzenie do wypadku jest przestępstwem. Ciekawe co na to przełożeni sprawcy.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element