Przeciążył małego dostawczaka o prawie 4 tony!
Jak ten pojazd wytrzymał tak duże obciążenie? Tego nie wiemy. Z pewnością jednak taka jazda nie należała do bezpiecznych.
Wrocławscy inspektorzy prowadzili na terenie miasta działania w trakcie, których zwracali szczególną uwagę na pojazdy o dopuszczalnej macie całkowitej do 3,5 t. Sprawdzano ich wagę i stan techniczny.
Wśród wytypowanych do kontroli pojazdów znalazł się taki, przewożący piach i gruz. Po zważeniu okazało się, że rzeczywista masa całkowita samochodu wyniosła aż 7200 kg. To ponad dwa razy więcej niż dopuszczalna masa całkowita pojazdu wskazana w dowodzie rejestracyjnym!
W trakcie kontroli inspektorzy stwierdzili również brak zabezpieczenia ładunku sypkiego. Pojazd mógł odjechać z miejsca kontroli dopiero po rozładowaniu nadmiaru przewożonego ładunku, a kierujący został ukarany mandatami karnymi.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: