Pijany jechał tirem i nie chciał się zatrzymać!
Mało któremu kierowcy mieści się w głowie, jak można wsiąść za kierownicę pod wpływem alkoholu. Ten nie tylko wsiadł, ale jeszcze pił w czasie jazdy!
Kierowca białoruskiej ciężarówki bardzo nie chciał zostać poddany kontroli przez inspektorów ITD. Zatrzymał się dopiero po trzecim wezwaniu. Już po otwarciu kabiny można było wyczuć woń alkoholu, przy kierowcy stała opróżniona puszka po piwie.
Badanie wykazało obecność 1,87 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, zatem prowadzący ciężarówkę był kompletnie pijany. Inspektorzy wezwali na miejsce policję, która zajęła się nietrzeźwym kierowcą. Ciężarówkę z ładunkiem nici, które były przewożone z Białorusi do Polski, usunięto na parking strzeżony.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Nici z dalszej jazdy 🙂