Lexus RX w nowym pakiecie tuningowym. Felgi mają aż 22-cale!
Wkrótce do polskich salonów zwita nowy Lexus RX. A Japończycy już mają dla odświeżonego SUV-a specjalny pakiet tuningowy, w którym znajdziemy elementy modyfikujące wygląd, jak i właściwości jezdne auta. Wśród nich znalazły się felgi o imponującej średnicy aż 22-cali!
Stylistyce Lexusa RX trudno odmówić odwagi i wyrazistości. Ale z nowym body kitem przygotowanym przez TRD Japan samochód zyskuje jeszcze ostrzejsze rysy. Pakiet składa się z przedniego spoilera, nakładek na progi i błotniki oraz tylnego dyfuzora. Wspomniane elementy optycznie obniżają auto – nowe progi zmniejszają prześwit aż o 80 mm.
Dodatkowo zamówić można sportowe końcówki wydechu o średnicy 85 mm, a także 21- lub aż 22-calowe wieloramienne obręcze z kutego aluminium. Na tym lista dodatków od TRD się nie kończy. Japoński warsztat związany z Toyotą przygotował również pakiet sportowych amortyzatorów.
Elementy stworzono dla Lexusa RX w wersji F Sport. Body kit wyceniono na 650 tysięcy jenów, czyli ponad 24 tysięcy złotych. Zaś sportowe końcówki wydechu kosztują 285 tysięcy jenów – 10,7 tysiąca złotych. Za potężną aluminiową felgę trzeba zapłacić 162,5 tysiąca jenów, co równa się ponad sześciu tysiącom złotych. A pakiet amortyzatorów to wydatek równych 100 tysięcy jenów, czyli 3,7 tysiąca złotych.
Nowa wersja najpopularniejszego modelu w historii Lexusa wprowadza wiele ciekawych innowacji. Poza zmodyfikowaną stylistyką auto otrzymało nowy układ świateł adaptacyjnych BladeScan AHS z ruchomymi zwierciadłami, najnowszy pakiet systemów bezpieczeństwa czynnego Lexus Safety System + drugiej generacji, a także system multimedialny z obsługą standardów Apple CarPlay i Android Auto.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: