Anastassia Kovalenko – pierwsza zawodniczka w historii estońskich wyścigów szosowych
Anastassia Kovalenko jest estońską motocyklistką. Ściga się w Pucharze Europy Juniorów i jest pierwszą kobietą w historii estońskich wyścigów szosowych, która ściga się na poziomie międzynarodowym.
Tytułowana jest najlepszą zawodniczką motocyklową w Estonii. Debiutowała w 2012 roku na Kawasaki Ninja 250R. W 2013 roku przesiadła się na mocniejszy motocykl – Kawasaki Ninja 600R.
Zajęła drugie miejsce w klasie Superstock 600 B i trzecie miejsce w klasie C. W 2014 roku Kovalenko zaczęła trenować z fińskim zespołem szosowym Kallio Racing Team (należącym do zawodnika motocyklowego MotoGP, Miki Kallio). Startowała zarówno w mistrzostwach Estonii, jak i Finlandii.
Pomimo wypadku w połowie sezonu, w którym doznała złamania obojczyka, zawodniczka wygrała estońskie mistrzostwa w klasie Superstock 600 B w 2014 roku. Została nagrodzona tytułem najlepszej zawodniczki motocyklowej roku. W 2015 roku Estonka zaczęła ścigać się w Pucharze Europy Juniorów, a Puchar Europy Kobiet ukończyła na drugiej pozycji.
Anastassia Kovalenko studiowała we francuskiej szkole w Tallinie. Po jej ukończeniu przystąpiła do uzyskania tytułu licencjata prawa na uniwersytecie w Tartu. Podczas studiów ukończyła program letniej szkoły prawa na University of Cambridge. Poza wyścigami motocyklowymi Kovalenko jest utalentowaną pianistką – studiowała w szkole muzycznej w Nõmme. Od dziesięciu lat zajmuje się tańcem towarzyskim.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: