Polacy wolą prowadzić auto niż podróżować na miejscu pasażera
Prowadzenie samochodu to dla wielu Polaków przyjemność sama w sobie. Ważna jest również elastyczność, możliwość doboru auta, jakiego potrzebują w danej chwili. Inny pojazd sprawdzi się np. podczas przejażdżki po mieście, a jeszcze inny w trakcie weekendowego wypadu za miasto. A jak jest w Waszym przypadku?
Wyniki ankiety z Polski to część rezultatów większego badania, przeprowadzonego przez agencję Sapio w 14 europejskich krajach.
Na drugim miejscu znalazł się przedni fotel pasażera. Jako swoje ulubione miejsce w aucie wskazało je 38% ankietowanych. Nic dziwnego. W końcu to najlepsze miejsce w samochodzie, aby podziwiać widoki za oknem, wybierać muzykę, umilającą jazdę i rozmawiać z kierowcą. Jeszcze łatwiej cieszyć się krajobrazami, podróżując wyższym autem np. typu SUV.
Pozostała część ankietowanych, czyli 11% stwierdziła, że najbardziej lubi podróżować na tylnej kanapie samochodu.
Najchętniej podróżujemy z drugą połówką
Oprócz wyboru miejsca i roli w samochodzie, ankietowanych spytano również o najlepszego towarzysza podróży samochodem. Dla większości, bo aż 59% badanych jest nim druga połówka – partner, mąż, żona, dziewczyna albo chłopak.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: