Motoryzacyjna biżuteria od Palomy Picasso
Piękny, srebrny wisior w kształcie kierownicy, obrączki, czy spinki do mankietów - to wyraz miłości Palomy Picasso i jej męża do zabytkowych pojazdów oraz uczestnictwa pary w rajdach samochodów historycznych. Dzięki tej pasji powstają unikalne projekty biżuteryjne.
Paloma Picasso – córka artystów Pablo Picasso i Françoise Gilot – jest francusko-hiszpańską projektantką mody. Stworzyła własną markę – jej imieniem nazwane są perfumy i linia ubiorów wieczorowych. Projektuje także biżuterię dla Tiffany & Co. i tam właśnie można kupić oryginalne precioza tj. łańcuszek z kierownicą wykonany ze srebra, który równie dobrze może służyć jako charms do popularnych obecnie brązoletek tego typu, jak i ozdoba na szyję. Pomysł został zaczerpnięty z prywatnego hobby. Córka Picassa wraz z mężem pasjonują się i kolekcjonują zabytkowe samochody, a także biorą udział w rajdach aut historycznych.
| Kierownica z łańcuchem – 525 dolarów. |
![]() |
| fot. Tiffany |
| Jako charms – 200 dolarów. |
![]() |
| fot. Tiffany |
| Za męską obrączkę od Palomy trzeba zapłacić 375 dolarów. |
![]() |
| fot. Tiffany |
Dla panów Paloma Picasso zaprojektowała kolekcję stworzoną ze stali nierdzewnej i tytanu – powstała obrączka, spinki do mankietów i męska brązoleta – wzór przypomina pasek zębaty, a całość designu oparta jest na elementach samochodu.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element



Zostaw komentarz: