Limitowana edycja perfum Zoom-Zoom od Kayah i Mazdy
W tym sezonie świątecznym nie zabraknie prezentów specjalnie dla kolekcjonerów.
![]() |
Zoom-Zoom będzie dostępne w wersji zarówno dla pań jak i dla panów. Subtelny, kobiecy zapach składa się z leśnej konwalii, magnolii, róży i jaśminu jako nuty serca, owocowej nuty głowy w postaci brzoskwini, pomarańczy, maliny i śliwki dopełnionej wspólną dla obu rodzajów perfum nutą bazy w postaci piżma, wanilii, sandału i ambry. Panowie mogą się cieszyć z połączenia zapachów róży, konwalii i fiołka z cytryną i zieloną mandarynką.
Zapachy opracowała Kayah we współpracy ze znanym perfumiarzem firmy Douglas, Moniką Kaletą. Sama wokalistka cieszy się z efektu, jaki przyniósł ten projekt:
– Zapachy pełnią w moim życiu bardzo ważną rolę – opowiada Kayah – dlatego propozycja, którą otrzymałam od marki Mazda, była dla mnie wspaniałą przygodą i lekcją. W pracę nad tym projektem zaangażowanych było wiele osób, tym bardziej cieszę się, że udało się wyprodukować perfumy. To fantastyczne uczucie ujrzeć na półce perfumerii zapach, w którego kreowaniu się uczestniczyło – dodaje – Na pewno będzie on idealnym prezentem, nie tylko świątecznym.
Autorem flakonu jest znany projektant Jan Maciej Kochański, zwycięzca konkursu Poczuj Radość Tworzenia zorganizowanego przez Mazda Motor Poland. Projektant był już kilkukrotnie laureatem innych konkursów, także stypendystą Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego i absolwentem warszawskiej akademii sztuk pięknych.
Perfumy będą dostępne od 15 grudnia w perfumeriach Douglas i będą świetnym prezentem zarówno dla kolekcjonerów jak i tych, którzy lubią połączenie związanych z motoryzacyjną pasją emocji z subtelnością i elegancją delikatnych zapachów. Dodatkowo jest to jedna z niewielu okazji, gdy możemy zakupić coś całkowicie rodzimej produkcji i dać wyraz naszemu entuzjazmowi dla ulubionej marki aut.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element

Zostaw komentarz: