Jakim cudem doszło do tego wypadku?
Zwykle analizując nagrania ze zdarzeń drogowych łatwo wskazać ich przyczynę. Tym razem jesteśmy w kropce.
Kierowca Skody dojeżdża do skrzyżowania, gdzie spotyka się z Volkswagenem, który nagle skręca w lewo i doprowadza do wypadku. Problem w tym, że Skody nie dało się nie zauważyć. Dlaczego zatem kierujący Volkswagenem skręcił prosto pod inne auto?
Tego nie wiemy. Pomimo tego, że uderzenie nastąpiło przy niewielkiej prędkości, obie osoby podróżujące Skodą miały trafić do szpitala i spędzić tam ponad siedem dni.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Wydaje mi się, że Skoda jechała bez świateł. Oczywiście ciężko mieć pewność, bo nagranie niskiej jakości ale tak to wygląda. A jeśli tak, to w sumie nic dziwnego. Przywykliśmy już do świateł na drodze i łatwo przeoczyć ciemne auto na ciemnym tle.