Kolizja na motocyklu omal nie skończyła się śmiercią!
Jazda jednośladem to ogromna przyjemność, ale niestety również spore ryzyko. Patrząc na sytuacje takie jak ta, włosy dosłownie jeżą się na głowie.
Jednym z najczęściej podnoszonych przez przeciwników motocykli argumentem jest to, że nawet najdrobniejszy błąd, nasz lub cudzy, może mieć tragiczne konsekwencje. Oglądając to nagranie trudno się z nimi, przynajmniej częściowo, nie zgodzić.
Samochód wyprzedzający motocyklistów nie zachował nawet minimalnej odległości i trącił jednego z nich. Osobie kierującej udało się odzyskać równowagę, ale z jednośladu spadła druga osoba oraz małe dziecko. Prosto pod koła nadjeżdżającej ciężarówki! Dorosły wykazał się błyskawicznym refleksem, złapał dziecko i obrócił się z nim, unikając śmierci pod kołami naczepy.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: