Widział, że auto jedzie na niego, nic nie mógł zrobić
Jazda w zimowych warunkach potrafi doprowadzić do patowych sytuacji, w których chociaż widzimy zawczasu zagrożenie, nic nie jesteśmy w stanie na nie poradzić.
Jazda po zaśnieżonej, posypanej piaskiem drodze może być niebezpieczna, ale wystarczy zachować zdrowy rozsądek i nie przesadzać z prędkością. Zapomniał o tym kierowca Seicento, który zbyt szybko pokonał zakręt i stracił panowanie nad pojazdem.
Wszystko zarejestrowała kamera zamontowana w aucie jadącym z naprzeciwka. Jego kierowca widział, że grozi mu kolizja, ale warunki drogowe i tańczące po całej drodze Seicento nie pozwoliły mu niczego zrobić.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: