MINI Coupe
Motocaina już wie, jak będzie wyglądał najnowszy model MINI!
Niedawno grupa BMW potwierdziła, iż z końcem roku do sprzedaży wejdzie najnowszy model ze stajni MINI – Coupe. Marka MINI po raz pierwszy zaprezentowała, koncepty Coupe oraz Roadstera podczas wystawy we Frankfurcie w 2009.
| Mini – Coupe. |
![]() |
|
fot. MINI
|
Samochód, który będzie dostępny z końcem roku, nie wiele różni się od prezentowanego prototypu. Model Coupe ma dostarczyć nam jeszcze więcej adrenaliny. Niemiecka firma, zapewnia, że dobór parametrów, ma sprawić, iż auto będzie się prowadziło niczym gokart.
| Mini – Coupe. |
![]() |
|
fot. MINI
|
Samochód napędzany będzie silnikiem benzynowym o mocy 122 KM, a wersja oznaczona Cooper SD, będzie wyposażona w jednostkę wysokoprężną o mocy 143 KM. Oczywiście nie zabraknie, także usportowionych jednostek S Coupe (184KM) i John Cooper Works Coupe (211KM), który do 100km/h rozpędzi się w 6, 4 sekund oraz osiągnie prędkość maksymalną 240 km/h.
| Mini – Coupe. |
![]() |
|
fot. MINI
|
Mini Coupe to samochód dwuosobowy, jego zawieszenie zostało obniżone o 2, 9 cm względem zwykłego mini. Auto zostało wyposażony w spoiler, który automatycznie podniesie się, gdy przekroczymy 80km/h.
| Mini – Coupe. |
![]() |
| fot. MINI |
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem




Zostaw komentarz: