Policja zatrzymuje pijanego jadącego „wężykiem”
Zatrzymanie pijanego kierowcy było możliwe dzięki postawie innego kierującego, który wezwał policję i podążył za podejrzaną Mazdą.
Według relacji autora nagrania początkowo zamierzał on wyprzedzić Mazdę MX-3, ponieważ poruszała się ona bardzo wolno. Zauważył jednak, że auto jest poobijane, ma skręcone prawe tylne koło i ogólnie jedzie dość podejrzanie.
Kierujący autem z kamerą zadzwonił więc na policję zgłaszając, że podąża za samochodem, którego kierowca jest najpewniej pijany. Widać to zresztą dobrze oglądając trwające 3,5 minuty nagranie, na którym Mazda jedzie „wężykiem” i uderza w krawężniki.
Na szczęście kierowca MX-3, zanim zatrzymała go policja, nie uderzył w żadne inne auto, ani nie potrącił pieszego. Nagranie kończy się tuż po pojawieniu się radiowozów, ale podobno kierujący i pasażer Mazdy dosłownie wypadli z samochodu, kiedy policjanci otworzyli drzwi.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: