Olbrzymi zegarek dla fanów Nordschleife
Jeśli jeszcze was nie było na torze Nürburgring, gdzie najsłynniejsza cześć - i uznawana za najbardziej niebezpieczną - to Nordschleife, zawsze możecie sobie sprawić zegarek w wyścigowym klimacie. I to jaki!
Właśnie pojawił się w sprzedaży zdaje się największy zegarek na rękę i jego olbrzymia siostra. Już po wyglądzie stalowej koperty widać, że dedykowany jest fanom sportów motorowych i zawodów wieńczonych flagą z czarno-białą szachownicą. Pod wskazówkami pojawiło się również logo Nordschleife. Jednak to flaga posłużyła za tło tego monster-zegarka. Jest dostępny w dwóch wariantach: „duży” 43-milimetrowy oraz „mega-duży” 65-milimetrowy. Jesteście w stanie sobie wyobrazić, jak to może wyglądać? Z pewnością super fajnie!
Zegarki noszą nazwę Nordschleife “Chequered Flag”, oba są wyprodukowane w Niemczech. Wewnątrz tkwi szwajcarski mechanizm, który słynnie z precyzyjności. Pasek wykonano z czarnej skóry, a całość zapakowano w eleganckie, metalowe pudełko.
Zegarek Nordschleife “Chequered Flag” można kupić za premierową cenę 99 eurom za wariant „duży” i 149 za kaliber 65 na nordschleife.us.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
No nie no… moje miugo ładniejsze…choć rozumiem przywiązanie do znaczków 😉