Polskie ceny Mercedesa Klasy X
Znamy ceny pierwszego pickup-a z gwiazdą na masce. Nowy Mercedes będzie dostępny w polskich salonach z dwoma silnikami do wyboru i w dwóch wersjach wyposażenia.
Już podstawowa na rynku polskim wersja Klasy X, oznaczona symbolem X220 d 4MATIC, jest dobrze wyposażona. Zawiera m.in. silnik o mocy 163 KM, napęd na 4 koła, 17” felgi aluminiowe, skórzane elementy wykończenia wnętrza i system mocowania ładunku w skrzyni. Taki samochód w linii Progressive jest wyceniony na 142 500 złotych netto.
Za niecałe 10.000 złotych netto więcej, można kupić samochód z mocniejszym silnikiem o 27 KM oraz automatyczną, 7-stopniową skrzynią biegów. Klasa X250d AT 4MATIC jest dostępna za 151 800 złotych netto.
Bogatsza wersja, z tą samą jednostką napędową, kosztuje 170 400 złotych netto. Model X250d AT 4MATIC w wersji wyposażenia Power ma m.in. 18” felgi aluminiowe, tapicerkę Artico/Dinamica, reflektory LED High Performance, elektrycznie sterowane fotele przednie, automatyczną klimatyzację Thermotronic i system bezkluczykowego dostępu do auta Keyless Go.
Zestawienie modeli Mercedes-Benz Klasy X na rynku polskim:
|
Model |
Moc (KM) |
Wersja wyposażenia |
Cena PLN netto |
Cena PLN brutto |
|---|---|---|---|---|
|
X220d MT 4MATIC |
163 |
PROGRESSIVE |
142.500 |
175.275 |
|
X250d AT 4MATIC |
190 |
PROGRESSIVE |
151.800 |
186.714 |
|
X250d AT 4MATIC |
190 |
POWER |
170.400 |
209.592 |
Klasa X jest jednocześnie użytkowym pick-upem i luksusowym samochodem klasy premium. Auto zadebiutowało na targach IAA (International Motor Show) we Frankfurcie. W Polsce Klasa X będzie dostępna w listopadzie.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Hi, hi. To się uśmiałem z tej luksusowego pojazdu klasy premium… Pick-up to pojazd do pracy. Jakoś nie wyobrażam sobie tego samochodu przewożącego dyrektorow korporacji czy nowożeńców.
Anonymous - 5 marca 2021
Ja taniej kupilem Actyona, moze mnie luksusowy od merca ale mi takie standardy wystarcza tym bardziej ze samochod do pracy
Anonymous - 5 marca 2021
A wyobraż sobie szejka, który jedzie przez Bagdad. Łatwiej, nie? 🙂
Anonymous - 5 marca 2021
Praca w korporacji czy ślub to nie jedyne momenty, w których ludzie żyją „premium”. Gdy masz kasę i żyjesz premium, np. w domu za miastem, to możesz sobie takim wygodnie jeździć.