Artystyczne tatuaże na Fordach
Coraz częściej na ulicach widujemy samochody wyróżniające się z tłumu. Czasem jest to efekt tuningu optycznego, innym razem, po prostu specjalne okleiny - grafiki na karoserii. Możliwość szerokiej indywidualizacji auta oferuje nam również Ford.
| Nawet nieduża grafika jest w stanie ożywić samochód. |
![]() |
|
fot. Ford
|
Dzięki „tatuażom” jakie oferuje producent mamy szansę mieć auto jedyne w swoim rodzaju. Możliwości indywidualizacji różnych modeli Forda jest tak wiele, jak w grach wyścigowych Need for Speed. Od stycznia dołączy do nich najnowsza generacja Forda Focusa.
Grafiki wykonane z folii, odporne na mechaniczne uszkodzenia, dostępne są w 200 wzorach, a ich cena jest stosunkowo niewielka – w USA koszt naklejki zależy od wielkości i skomplikowania wzoru – wynosi od 120 do 470 dolarów. Gwarancja? 36 tysięcy mil albo 3 lata. Warto dopłacić nieco przy kupnie nowego samochodu i cieszyć się możliwością posiadania auta wyróżniającego się z tłumu szaro-nudnych pojazdów. Artystyczna stylizacja z pewnością podkreśli również indywidualny charakter każdego kierowcy.
Grafiki są dostępne dla innych modeli amerykańskiego producenta: Mustanga, F-150, Explorera i Fiesty. Aby dobrać sobie odpowiednią grafikę do samochodu, należy wejść na stronę http://www.fordcustomgraphics.com i postępować zgodnie z instrukcją.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem

Zostaw komentarz: