Honda CRF450R – nowa wersja flagowego crossa
Japoński producent wprowadza na rynek nową wersję flagowego motocykla moto-crossowego. Honda CRF450R pojawi się w salonach już na początku przyszłego roku.
Odświeżony model po raz pierwszy wyposażono w elektryczny rozrusznik dostępny w standardzie. Zasila go lekki akumulator litowo-jonowy, a usunięcie dźwigni kopniaka pozwoliło zmniejszyć masę motocykla.
Japońscy inżynierowie zmienili ustawienia przedniego i tylnego zawieszenia, żeby uzyskać jeszcze lepszą zwrotność w zakrętach. Tym razem zainstalowano wyścigowe, sprężynowe zawieszenie Showa (49 mm) z obniżonym środkiem ciężkości. Nowa wersja oferuje o 11 proc. większą moc i moment obrotowy.
Przy okazji wprowadzenia odświeżonej wersji, w cenniku pojawił się zupełnie nowy model CRF450RX. Jest to maszyna wyposażona już w standardzie w specyfikacji enduro. Jednoślad ma elektroniczny wtrysk paliwa PGM-FI oraz przycisk do zmiany map zapłonu w ramach systemu EMSB (Engine Mode Select Button). Maszynę wyposażono w 8,5-litrowy zbiornik paliwa, 18-calowe tylne koło, elektryczny rozrusznik oraz boczną nóżkę. Wersja przeznaczona na rocznik modelowy 2018 ma akumulator litowo-jonowy, dzięki czemu masa jednośladu obniży się o 600 g.
Obydwa modele – CRF450R i CRF450RX pojawią się w salonach w Europie w drugiej połowie tego roku
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: