Mercedes-Maybach S650 Cabriolet – oficjalna zapowiedź
Już za kilka dni podczas targów w Los Angeles poznamy jedną z największych gwiazd tej imprezy. Mowa o nowym kabriolecie od Mercedesa i Maybacha, który podniesie poprzeczkę w segmencie luksusowych aut ze składanym dachem.
Oficjalna premiera dopiero pojutrze (16.11), ale niemiecki producent cały czas podgrzewa atmosferę. W sieci pojawiły się już pierwsze fotografie oraz film promocyjny, ale zdradzają niewiele. Na pewno możemy się spodziewać luksusu na najwyższym poziomie i dbałości o szczegóły.
Niewykluczone, że będzie to jeden z najdroższych kabrioletów produkowanych seryjnie. Można się również spodziewać, że jednym z najszybszych. Pod maską samochodu zagości potężny silnik V12 o mocy w okolicach 630 KM. Ten sam silnik pracuje w Mercedesie S65 AMG Cabriolet, ale niewykluczone, że w Maybachu będzie odrobinę mocniejszy.
Koncern ze Stuttgartu nie zdradza ceny luksusowego kabrioletu, ale wiemy że auto powstanie w nakładzie nie przekraczającym 300. Producent bierze pod uwagę duże zainteresowanie i jeżeli będzie taka potrzeba to zwiększy produkcję.
Już za kilka dni poznamy więcej szczegółów dotyczących modelu Mercedes-Maybach S650 Cabriolet, a tymczasem warto zobaczyć film zapowiadający ten samochód.
https://www.youtube.com/watch?v=Y1xCbOcfGZ0
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: