Climbkhana – Ken Block zdobywa szczyt
To było do przewidzenia, gdy kilka dni temu Ken Block zaprezentował ulepszonego Hoonicorna V2. Mustang o mocy 1400 KM nie może się przecież marnować stojąc w garażu. Maszyna pojechała zdobyć legendarny Pikes Peak.
Ostatnie produkcje Kena Blocka pokazywały drifterską wirtuozerię na płaskiej nawierzchni. Tym razem Amerykanin postanowił zabrać swoją przerobioną maszynę na szczyt Pikes Peak, gdzie od lat odbywają się sławne wyścigi górskie. To miejsce jest mekką dla wszystkich fanów motorsportu.
Jak przystało na najsłynniejszego dritera świata, Ken Block zamierza zdobyć ten szczyt jadąc bokiem. W sieci pojawiła się właśnie zapowiedź tego wyczynu. Na pełny film pt. Climbkahana będziemy musieli jeszcze poczekać. Ekipa zapowiada produkcję na przyszły rok. Można się spodziewać, że wydarzenie zostanie zorganizowane z wielką pompą.
Tym bardziej, że całkiem niedawno pojawiła się dziewiąta część Gymkhany, która również daje radę!
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: