Motocyklowy gadżet na biurko
Jak zamanifestować w biurze swoje hobby? Albo poprostu mieć na czym zawiesić rozmarzone oko? Wystarczy kupić sobie biurkowy gadżet, który dyskretnie zakomunikuje uzależnienie od motocykli.
| Spinacze na ścigacze! |
![]() |
| fot. Czerwona Maszyna |
Waży tylko 142 gramy, ale wydaje się naprawdę ciężki. Ma piękny odcień srebra, bo jest zbudowany ze stali chromowanej i lakierowanej. Ma klasę, styl i nowoczesny design, będący dziełem Herve Houplain’a. Mini ścigacz, idealny do postawienia w firmie na jednym z takich samych, szarych biurek rodem z Ikei, nada Twojemu stanowisku pracy spersonalizowanego charakteru.
Troika Wheelie, bo tak nazywa się przedmiot, jest gadżetem, który można wykorzystywać zarówno jako przycisk do papieru, jak i magnes na spinacze (w zestawie jest ich 5). Pojazd może służyć też do zabawy podczas rozmowy z nudnym klientem – zamontowany w nim mechanizm pozwala, podobnie jak w dziecięcych zabawkach, na „rozpędzenie” go przez przesunięcie w tył.
Oryginalny gadżet kosztuje 88 złotych i można go kupić w sklepie internetowym Czerwona Maszyna.
Jego wymiary to: 10 cm x 2,9 cm x 6 cm
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?

Zostaw komentarz: