Ekstremalny drift po japońsku
Odkąd driftowanie stało się popularną dyscypliną na całym świecie, odbiegło trochę od korzeni. W Japonii nadal funkcjonuje grupa entuzjastów, która balansuje na krawędzi podczas popisów na krętych drogach.
Przyzwyczailiśmy się, że driftowanie odbywa się na torach wyścigowych lub na zabezpieczonym odcinku w mieście. Mało kto pamięta, że jeszcze jakiś czas temu ta dyscyplina była zajawką kilku Japończyków, którzy sprawdzali swoje umiejętności panowania nad pojazdem na krętych, górskich drogach.
W sieci pojawił się klip, na którym możemy zobaczyć nieprawdopodobne sceny, które nie są częścią produkcji typu „Szybcy i Wściekli: Tokio Drift”. Zobaczymy tam stworzone do tego pojazdy, takie jak Nissan Skyline, Mazda RX8, Nissan Silva czy Toyota AE86.
Jeżeli macie kilka wolnych minut żeby posłuchać świstu turbosprężarek i pisku palonych opon, to nie będziecie tego żałować!
Najnowsze
-
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
Pora na test miejskiej legendy, czyli najnowszego wcielenia Renault Clio – tym razem w odmianie hybrydowej. Szósta generacja przynosi powiew świeżości zarówno w designie nadwozia, jak i we wnętrzu. Co jeszcze uległo zmianie? Renault Clio E-Tech – agresywna stylistyka Zmiany zaczynają się już z przodu, gdzie przeprojektowano cały pas przedni, razem z reflektorami. Z […] -
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Zostaw komentarz: