McLaren, który „pieści” prądem
Jeżeli w okolicy pojawia się zielony McLaren 650S w wersji Spider, który stoi otwarty bez opieki i w zasadzie czekający na złodzieja, to z pewnością za chwilę wydarzy się coś dziwnego.
Pewien amerykański YouTuber postanowił zrobić eksperyment. Pozostawił na parkingu jaskrawo-zielonego McLarena 650S Spider z kluczykami w stacyjce. Samochód ściągał nie tylko wzrok przechodniów, ale także amatorów cudzej własności.
Dlatego organizatorzy eksperymentu postanowili zainstalować w fotelu zestaw do rażenia prądem. Kilku śmiałków, którzy mieli w zamiarze odjechać brytyjskim supersamochodem, mocno się zdziwiło, gdy poczuło na swej skórze „przypływ” energii.
Zobaczcie efekty tej „zabawy”.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: