Amerykańskie władze pozywają Volkswagena!
Nad Volkswagenem zbierają się coraz ciemniejsze chmury. Amerykańskie ministerstwo sprawiedliwości złożyło właśnie pozew przeciwko niemieckiemu koncernowi w związku z manipulowaniem pomiarami emisji tlenków azotu, a tym samym złamaniem przepisów o ochronie środowiska. Ta afera może kosztować VW kilka miliardów dolarów.
Amerykański rząd nie popuszcza koncernowi VW. Jak podają źródła, Stany zjednoczone zamierzają wykorzystać wszystkie stosowne środki zaradcze, które doprowadzą do zadośćuczynienia za naruszenie przepisów o ochronie powietrza.
Koncern Volkswagen naruszył cztery przepisy w ustawie Clean Air Act, a najważniejsze to manipulowanie systemem kontroli spalin, a także lekceważenie obowiązku powiadamiania o takim procederze. Przedstawiciele ministerstwa sprawiedliwości twierdzą, że koncern wiedział co robi i rozmyślnie łamał prawo. Jeżeli Volkswagen przegra proces czekają koszty liczone nawet w miliardach dolarów.
Cała afera „Dieselgate” związana z Volkswagenem rozpoczęła się we wrześniu, gdy niemiecki koncern przyznał się do zarzutów postawionych przez amerykańską agencję EPA. W samochodach z silnikami TDI instalowano zmienione oprogramowanie, które podczas testów zmieniało parametry silnika, tak by nie emitował on zbyt dużo tlenków azotu. W późniejszym dochodzeniu okazało się, że problem dotyczy nie tylko marki Volkswagen, ale także innych należących do grupy VW (Skoda, Seat, Audi).
Amerykańskie ministerstwo sprawiedliwości zapowiedziało także wszczęcie postępowania karnego, ale do tego będzie potrzebny rozszerzony materiał dowodowy. Firma nie komentuje na razie sytuacji z pozwem.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: